#1 Bieber Fakty
1. Justin powiedział, że ufa swoim fanom bezgranicznie.
2. Justina nie obchodzi czy jego dziewczyna będzie mała czy duża. "Jeśli będzie mała będę ją nosił na rękach, jeśli duża Kenny będzie ją nosił"
3. Justin czasem śpiewa sobie gdy nie może spać.
4. Pierwsze słowo Jazzy to "Justin"
5. Justin powiedział, że nigdy nie zostawi swojej żony, bo wie jak bardzo cierpiała jego mama.
wtorek, 2 kwietnia 2013
Jestem!
Kilka osób wczoraj bardzo mi pomogło i już nie mam czarnych myśli. Pomogły również Bieber Fakty...
O kurde!!!! Miałam robić Bieber Fakty ;O Dobra, więc dzisiaj będzie trochę tych postów! ZACZYNAMY!
PS: Kto ma Facebooka klika >>LIKE<< dla stronki
Bieber Fever Bitch --->http://www.facebook.com/Bieberfeverbicz
O kurde!!!! Miałam robić Bieber Fakty ;O Dobra, więc dzisiaj będzie trochę tych postów! ZACZYNAMY!
PS: Kto ma Facebooka klika >>LIKE<< dla stronki
Bieber Fever Bitch --->http://www.facebook.com/Bieberfeverbicz
poniedziałek, 1 kwietnia 2013
Wszyscy zostawili mnie bo jestem Belieber. Nie mam już nikogo. Wszyscy się ze mnie śmieją, hejtują mnie, nienawidzą, bo Justin mnie inspiruje. Straciłam wszystko co kocham. Znajomych, rodzinę... Pokłóciłam się z nimi o Justina. Nie chcę tak dalej żyć. Nie zrezygnuję z Justina, nie zrezygnuję z rodziny i znajomych. Nie chcę żyć bez nich. Chcę umrzeć. Chcę po prostu wreszcie mieć spokój. Justin, kocham cię i zawsze będę z tobą nie ważne czy żywa czy nie. Zawsze będę cię wspierać nawet jeśli już mnie nie będzie. Przepraszam cię. Nie wytrzymam tego dłużej. Zawiodłam zbyt wiele osób. Zbyt wiele osób ma mi za złe wiele rzeczy. Jestem niczym. I dla Justina i dla moich bliskich. Do widzenia...
poniedziałek, 25 marca 2013
OMG!!!!
Wlasnie wracam z Lodzi i pisze po godzinie, bo dopiero sie uspokoilam. Pisze na tablecie wiec nie mam polskich znakow, ale mam nadzieje ze zrozumiecie :) wiec tak. Przed koncertem lecialy piosenki Michaela Jacksona co jest zrozumiale bo Justin jest fanem. Kiedy sie zaczelo oczywiscie byl pisk i placze (tak ja tez ryczalam, wlasciwie przez 3/4 koncertu). Na piosenke Believe serca poszly w gore i Justin sie poplakal!!!!! <3 OLLG zostala 18-letnia Nikola! Gratuluje! Podobno Juju wzial od niej numer!!! OMFG!!!! Jak z nia bedzie bedzie czesciej w Polsce! Jutro postaram sie powrzucac jak najwiecej filmikow, bo dzisiaj padam na pysk... Dobranoc! Bieberowych i Jerrowych zycze!
niedziela, 24 marca 2013
Sorki za braki informacji!
Przepraszam za brak ważnych informacji, ale niestety nie mam czasu. Latałam za biletem! I mam go!!!!! JADĘ!!!! OGARNIACIE?! JADĘ!!!! Skaczę po domu nie nie wiem co mam zrobić! Będę wstawiać zdjęcia z koncertu bo mam miejsca blisko sceny!
PRZEKAZ!
Dziewczyny mam dla was przekaz! Jeszcze dzisiaj rano grałam w ESCE o bilety na Justina. Nie wygrałam. Ale w końcu znalazły się dla mnie bilety u pewnego miłego pana! Sprzedał mi bardzo dobre miejsce, blisko sceny za 150zł! Moje marzenie się spełniło! Dlatego serio, słowa Justina nie są puste! BELIEVE I NEVER SAY NEVER! nigdy nie wiecie co może się zdarzyć! Jeśli ktoś jest z Warszawy do odbioru z tego co wiem jest drugi bilet w tej samej sceny :) Love you Bielibers!
sobota, 23 marca 2013
JUSTIN JEDZIE!!!
Justin jedzie do Polski!!!! Alfredo, Dan i jeszcze jeden tancerz Justina napisali, że następny przystanek POLSKA!
Oto jego bus!
https://twitter.com/zaynatorka/status/315584951405916160/photo/1
Justin ma długą drogę do przebycia i pewnie doda coś na Twittera jak się obudzi, bo teraz smacznie chrapie w swoim łóżku <3 :3 Dobranoc kochanie, kolorowych snów <3
Oto jego bus!
https://twitter.com/zaynatorka/status/315584951405916160/photo/1
Justin ma długą drogę do przebycia i pewnie doda coś na Twittera jak się obudzi, bo teraz smacznie chrapie w swoim łóżku <3 :3 Dobranoc kochanie, kolorowych snów <3
Przepraszam za nieobecność ale smutam ;(
Przepraszam że mnie cały dzień nie było, ale cały dzień ryczałam :c Nie mogę jechać na koncert :( Po prostu ryczę i nie wiem jak przestać. W tym momencie nawet Justinowe Believe i Never say Never nie pomaga ;/ Dobrze wiem że nigdy nie zobaczę go na żywo, nie powiem mu jak go kocham, jak bardzo go szanuje i podziwiam, ile dla mnie znaczy... Zawsze wierzyłam, zawsze go broniłam, zawsze byłam z nim, ale nie będzie mi dane zaistnieć choć na chwilę. Nigdy nie znajdzie się dla mnie kawałek miejsca w jego sercu. Zawsze będę dla niego nikim. Zawsze będę niewidzialna ;(
piątek, 22 marca 2013
Informejszon :)
Mój blog... Nasz blog xD Zapominam, że mam jeszcze dziewczyny ;P Nasz blog będzie teraz również prowadzony w języku angielskim! Co prawda ten język może być trochę połamany, ale moje posty, czyli założycielki będą tłumaczone od razu. Co do postów dziewczyn jak zobaczę, że coś wstawiły od razu będę to tłumaczyć. Tak więc mam nadzieję, że więcej naszych czytelników będzie mogło nas zrozumieć, bo jest trochę czytelników z USA i z Niemiec ;)
My blog... Our blog xD I forgot that I'm not alone. Our blog will be translated into English! Well, my English can be broken, but my posts, the initiator will be translated at once. If I'll see that girls added something I will translate it as fast as it's possible. So, I hope that more our readers will be able to understand us, cause there is some readers from USA and Germany ;)
Zdjęcia, zdjęciami, ale kiedy sex? xD
Boże ja dzisiaj takie opisy daje że o matko! Na wszystkich blogach! No ale cóż. ZDJĘCIA MOJEGO MĘŻA <3
Może jakieś imaginy? Coś pomyślę w każdym razie ;)
*.*
ZOSTAŁO JESZCZE TYLKO 3 DNI DO SPEŁNIENIA NASZEGO MARZENIA ! Jesteśmy bardzo podekscytowane i szczęśliwe! #MuchLove <3
Hej ;)
Cześć wszystkim ;) Jesteśmy nowe adminki tego bloga ;) Mamy po 15 lat ;) Jesteśmy Belieberkami od 3 lat. Cieszymy się, że będziemy tu z Wami i mamy nadzieję, że spodobamy się Wam ! <3 Nasza strona na facebook'u to:
http://www.facebook.com/pages/Bieber-Fever-biczes/498993440143118
Pozdrawiamy <3 #SWAG
http://www.facebook.com/pages/Bieber-Fever-biczes/498993440143118
Pozdrawiamy <3 #SWAG
No i mamy nowe adminki ;)
Zaprosiłam do redagowania bloga dwie zajebiste Bieliberki ;) Jestem pewna, że się wami dobrze zajmą jeśli mnie akurat nie będzie ;) Ich strona na facebooku to Bieber Fever biczes ;) Zajebista stronka ;) Wchodźcie, lajkujcie i bierzcie udział w zabawach ;) Jeszcze dzisiaj się wam przedstawią ;)
czwartek, 21 marca 2013
No nie, no nie! ;(
Justin nie będzie spał w Łodzi ;( Nie jest to potwierdzone, no ale jeśli to prawda to no weźcie nooooo... :C
środa, 20 marca 2013
Wiadomości z ESKA.PL
Justin Bieber zalicza kolejne udane koncerty w ramach trasy Believe Tour 2013, a w tym czasie jego przyjaciel Lil Twist opiekuje się jego domem. Chociaż nie jesteśmy tacy pewni, czy słowo "opiekuje" jest właściwym określeniem :)))
Oczywiście zakładamy, że Lil Twist (wbrew temu, co piszą o nim media) jest odpowiedzialnym chłopakiem. Tylko trochę zaniepokoiły nas zdjęcia, na których widzimy, że z chaty Justina nie korzysta wyłącznie Lil Twist, ale także reszta jego ekipy. Dodajmy, że jest to ekipa znana z tego, że lubi się czasem dobrze zabawić ;p Zakładamy jednak, że Justin Bieber wiedział, co robi, dając mu klucze od swojego domu :)))
źródło, kochana jak zwykle przeze mnie ESKA <3
Ulubione słodycze Justina!
Justin zażyczył sobie w swojej garderobie w Łodzi takie oto rzeczy:
- Półmisek świeżych jabłek (wszyscy wiemy, że je kocha ;3)
- Półmisek świeżych bananów
- Talerz warzyw
- Talerz karmelu ;O
Co do słodyczy to będą to między innmi trzy duże opakowania żelków owocowych. Ich nazwa została dokładnie określona i nie są one dostępne w naszym kraju, więc organizatorzy muszą się postarać. Poza tym duża torba słodyczy, krakersy z masłem orzechowym i batoniki z jabłkiem i cynamonem.
Oto co nasz Justinek będzie pałaszował w Polsce ;3 Pierwsza część bardzo zdrowa, no ale tyle słodyczy... ojojoj nie ładnie... Mam nadzieje, że chociaż porządnie umyje ząbki :P
UWAGA!!!!!!! ZMIENIONA AKCJA!!!!!!!
Akcja z serduszkami zostaje trochę zmieniona. Serduszka miały pokazać się na początku piosenki, jednak Justin na samym początku gra na pianinie i dopiero na "cause everything starts from something" wychodzi i zwraca się do publiki. Wtedy podnosimy serduszka. Udostępniajcie, kopiujcie tą wiadomość gdzie się da. Wszyscy mają wiedzieć, bo jak się ktoś wyrwie na samym początku piosenki to dupa sałata i nie wyjdzie nic ;/
Czyli w streszczeniu i wytłuszczonym:
NIE PODNOSIMY NA POCZĄTEK BELIEVE, TYLKO NA SŁOWA "CAUSE EVERYTHING STARTS FROM SOMETHING". WTEDY JUSTIN NA PEWNO TO ZOBACZY. KOPIOWAĆ, UDOSTĘPNIAĆ, WSTAWIAĆ NA BLOGI, STRONY, KONTA NA TWITTERZE, FACEBOOKU WSZĘDZIE!!!!!!!
Czyli w streszczeniu i wytłuszczonym:
NIE PODNOSIMY NA POCZĄTEK BELIEVE, TYLKO NA SŁOWA "CAUSE EVERYTHING STARTS FROM SOMETHING". WTEDY JUSTIN NA PEWNO TO ZOBACZY. KOPIOWAĆ, UDOSTĘPNIAĆ, WSTAWIAĆ NA BLOGI, STRONY, KONTA NA TWITTERZE, FACEBOOKU WSZĘDZIE!!!!!!!
wtorek, 19 marca 2013
Ale fejk ;/ Ona jednak żyje!
Właśnie amerykańskie media zrobiły nas w, że tak powiem, CHUJA bo Rachel żyje! No to to już była przesada ;/ Podobno przed chwilą wstawiła jakieś zdjęcie na instagrama...
Selena Gomez śmieje się z łez Justina!
Wczoraj w programie Davida Lettermana "Late Show" między Seleną a Davidem wywiązała się taka rozmowa:
"David Letterman: Ostatnim razem, gdy był u mnie, on i ja nawiązaliśmy rozmowę. On coś powiedział, potem ja coś powiedziałem, potem on coś powiedział, potem ja coś powiedziałem... i doprowadziłem go do łez
Selena Gomez: No to jest nas dwoje!"
Selena zaśmiała się głośno po czym przybiła żółwika z Davidem!
Oglądałam poprzedni wywiad i on nie płakał O.O Nie wiem o czym oni mówią, no ale ok... :/
Selena zachowała się okropnie, skoro śmieje się z tego, że doprowadziła go do płaczu...
"David Letterman: Ostatnim razem, gdy był u mnie, on i ja nawiązaliśmy rozmowę. On coś powiedział, potem ja coś powiedziałem, potem on coś powiedział, potem ja coś powiedziałem... i doprowadziłem go do łez
Selena Gomez: No to jest nas dwoje!"
Selena zaśmiała się głośno po czym przybiła żółwika z Davidem!
Oglądałam poprzedni wywiad i on nie płakał O.O Nie wiem o czym oni mówią, no ale ok... :/
Selena zachowała się okropnie, skoro śmieje się z tego, że doprowadziła go do płaczu...
Nie dajmy się w to wciągnąć
#BeliebersPutas ---> Proszę, nie walczmy! Czy Justin uczył nas takiego czegoś? A szczególnie w stosunku do Selenators? Przyznaje, fani Seleny zachowali się okropnie, ale nie musimy jeszcze ich podkręcać. Domyślam się, że Selena nie będzie dumna z tego co zobaczy na Twitterze, chyba, że już to widziała i nic nie mówi. Jeżeli tak to jestem nią zawiedziona... Zawsze uważałam ją za dziewczynę, która robi wszystko, żeby uniknąć konfliktów i jest dla wszystkich bardzo miła. Widocznie się myliłam ;/
Zmarła dziewczyna z "Boyfriend" ;(
Rachel Barnes, dziewczyna z teledysku "Boyfriend", dzisiaj zmarła na raka.
Miała tylko 25 lat.
Mam nadzieję, że nie musiała długo cierpieć i odeszła w spokoju.
R.I.P
poniedziałek, 18 marca 2013
TWITTER I FACEBOOK
Podaję tutaj mojego... ekhm... nie mojego Facebooka tylko stronę na Facebooku, a dla tych którzy Facebooka nie mają Twittera :)
Facebook -----> http://www.facebook.com/pages/Bieber-Fever-Forever/430140583730814?ref=hl
Twitter -----> https://twitter.com/TrueBieliber007
Zachęca do lajkowania i do folołowania :)
Jak na razie nie dzieje się nic na moim Facebooku bardziej na Twitterze, ale jeżeli przybędzie lajków to będzie:
a) Bieber Fakty
b) Jaki to teledysk?
c) Jaka ta piosenka?
d) Admin pyta
e) Imaginy
d) Historyjki
Tak, wiem. Dużo z tego, a właściwie wszystko jest na innych stronach, no ale wydaje mi się, że to jest taki standard. Jeśli będzie więcej lajków to po prostu pomyślę nad czymś własnym, czymś oryginalnym, czymś zajebistym :)
Na dziś to wszystko, może jeszcze kilka zdjęć albo teledysków dodam i lecę ;) Dzięki za 40 wyświetleń dziennie <3 Jesteście kochani ;***
Facebook -----> http://www.facebook.com/pages/Bieber-Fever-Forever/430140583730814?ref=hl
Twitter -----> https://twitter.com/TrueBieliber007
Zachęca do lajkowania i do folołowania :)
Jak na razie nie dzieje się nic na moim Facebooku bardziej na Twitterze, ale jeżeli przybędzie lajków to będzie:
a) Bieber Fakty
b) Jaki to teledysk?
c) Jaka ta piosenka?
d) Admin pyta
e) Imaginy
d) Historyjki
Tak, wiem. Dużo z tego, a właściwie wszystko jest na innych stronach, no ale wydaje mi się, że to jest taki standard. Jeśli będzie więcej lajków to po prostu pomyślę nad czymś własnym, czymś oryginalnym, czymś zajebistym :)
Na dziś to wszystko, może jeszcze kilka zdjęć albo teledysków dodam i lecę ;) Dzięki za 40 wyświetleń dziennie <3 Jesteście kochani ;***
Bieber fakt #1
* Justin mówi że może rozmawiać o dziewczynach cały dzień
* Justin jest uzależniony od twittera
* Justin ma koszulke z napisem "I <3 Girls"
* Justin kiedyś założył się z kolegami że pomaluje sobie paznokcie na różowo i pódzie tak na spacer. Zrobił to.
* Justin ma koszulke z napisem "I <3 Girls"
* Justin kiedyś założył się z kolegami że pomaluje sobie paznokcie na różowo i pódzie tak na spacer. Zrobił to.
* Justin powiedział że dziewczyny są najsłodsze kiedy śpią
200 Bielibersów :3
Dzięki wam wszystkim bardzo, bardzo mocno! Mam nadzieję, że część z tych którzy tu wchodzą zostają na dłużej :) Jeśli tak, dajcie mi jakoś znać o swojej obecności, bo komentarzy brak niestety ;( Mam nadzieję, że będzie nas więcej :)
Druga sprawa to pytanie do was czy chciałybyście abym pisała opowiadania? Jeśli tak piszcie w komentarzach.
OD DZISIAJ BIEBER FAKTY <3 :3 ^^
Druga sprawa to pytanie do was czy chciałybyście abym pisała opowiadania? Jeśli tak piszcie w komentarzach.
OD DZISIAJ BIEBER FAKTY <3 :3 ^^
sobota, 16 marca 2013
+18 cz. 2 Tym razem już bardzo bardzo.
Jeśli nie macie ochoty czytać takiej treści, opuście posta. Treść jest przeznaczona dla starszych czytelników.
***
- Jesteś taka cudowna, wiesz? Twój zapach przyprawia mnie o ciarki.
- Sama twoja obecność przyprawia mnie o palpitacje serca - zaśmiałaś się - a teraz pomyśl co dzieje się z moim sercem kiedy mnie całujesz.
- Poczekaj, sprawdzę - położył rękę na twoim sercu i pocałował cię. Serce waliło ci o żebra jakby miało wyskoczyć i pobiec przed siebie - Rzeczywiście... - przerwał na chwilę żeby spojrzeć ci w oczy.
Złapał cię za pupę przez co otworzyłaś usta tak, że mógł spleść swój język z twoim.
Jus całował cię po szyi i dekolcie, a ty w tym czasie zdjęłaś mu (wszędobylską) dżinsową kamizelkę i koszulkę. On już wyrzucił za siebie twoją bluzę z napisem "TEAM BIEBER" i koszulkę w jego ulubionym, fioletowym kolorze. Dobierał się do twoich rurek, kiedy ty przerwałaś na chwilę odzyskując na chwilę trzeźwy umysł:
- Justin, to mój pierwszy raz, boję się.
- Nie bój się, jeśli tylko coś ci nie będzie się podobało, przestanę. Zgoda?
- Zgoda. Ale gumki...
- O nic się nie martw, zawsze jestem przygotowany - uśmiechnął się szarmancko i wrócił do zdejmowania twoich spodni. Sprawnie zsunął je z ciebie, a ty zrobiłaś to samo z jego spodniami, które zeszły szybko, gdyż miał je na połowie pośladków (jak zwykle :)).
Podniósł cię i posadził na biodrach opierając o ścianę plecami. Całowaliście się bez opamiętania, aż Jus nie położył cię na kanapie. Zdjął twój stanik uwalniając dwie perfekcyjnie okrągłe piersi. Zaczął całować je bez opamiętania co sprawiało ci wielką przyjemność. Przekręciłaś was tak, że teraz on był na dole. Zaczęłaś całować jego nagi tors, zjeżdżając niżej i kierując się ku Jerremu. Pocałowałaś jego brzuch w miejscu gdzie zaczynały się bokserki i zsunęłaś je z niego. Twoje oczy zaświeciły się i zaczęłaś robić mu dobrze. Justin jęczał co sprawiało ci wielką satysfakcje.
Justin wyjął Jerrego z twoich ust i znowu to on był na górze. Zdjął twoje majtki, zaczął całować muszelkę i robić ci minetkę. Kiedy doszłaś, Justin znowu zajął się piersiami. Masował je, całował i kręcił językiem wokół sutków.
- Jestem gotowa Justin, zróbmy to - powiedziałaś dalej ciężko oddychając
Justin spojrzał na ciebie, pocałował cię namiętnie żeby odciągnąć twoją uwagę od bólu. Wszedł delikatnie i czule. Wasze ruchy były rytmiczne i jednostajne. Byliście jakby stworzeni dla siebie. Byliście idealnym dopełnieniem.
***
Mam nadzieję, że się podobało. Codziennie będą imaginy. Jeśli tylko będę miała wenę to będą możliwie jak najdłuższe. Dzięki za 181 odwiedzin :3 Może dzisiaj dobijemy do 200??
***
- Jesteś taka cudowna, wiesz? Twój zapach przyprawia mnie o ciarki.
- Sama twoja obecność przyprawia mnie o palpitacje serca - zaśmiałaś się - a teraz pomyśl co dzieje się z moim sercem kiedy mnie całujesz.
- Poczekaj, sprawdzę - położył rękę na twoim sercu i pocałował cię. Serce waliło ci o żebra jakby miało wyskoczyć i pobiec przed siebie - Rzeczywiście... - przerwał na chwilę żeby spojrzeć ci w oczy.
Złapał cię za pupę przez co otworzyłaś usta tak, że mógł spleść swój język z twoim.
Jus całował cię po szyi i dekolcie, a ty w tym czasie zdjęłaś mu (wszędobylską) dżinsową kamizelkę i koszulkę. On już wyrzucił za siebie twoją bluzę z napisem "TEAM BIEBER" i koszulkę w jego ulubionym, fioletowym kolorze. Dobierał się do twoich rurek, kiedy ty przerwałaś na chwilę odzyskując na chwilę trzeźwy umysł:
- Justin, to mój pierwszy raz, boję się.
- Nie bój się, jeśli tylko coś ci nie będzie się podobało, przestanę. Zgoda?
- Zgoda. Ale gumki...
- O nic się nie martw, zawsze jestem przygotowany - uśmiechnął się szarmancko i wrócił do zdejmowania twoich spodni. Sprawnie zsunął je z ciebie, a ty zrobiłaś to samo z jego spodniami, które zeszły szybko, gdyż miał je na połowie pośladków (jak zwykle :)).
Podniósł cię i posadził na biodrach opierając o ścianę plecami. Całowaliście się bez opamiętania, aż Jus nie położył cię na kanapie. Zdjął twój stanik uwalniając dwie perfekcyjnie okrągłe piersi. Zaczął całować je bez opamiętania co sprawiało ci wielką przyjemność. Przekręciłaś was tak, że teraz on był na dole. Zaczęłaś całować jego nagi tors, zjeżdżając niżej i kierując się ku Jerremu. Pocałowałaś jego brzuch w miejscu gdzie zaczynały się bokserki i zsunęłaś je z niego. Twoje oczy zaświeciły się i zaczęłaś robić mu dobrze. Justin jęczał co sprawiało ci wielką satysfakcje.
Justin wyjął Jerrego z twoich ust i znowu to on był na górze. Zdjął twoje majtki, zaczął całować muszelkę i robić ci minetkę. Kiedy doszłaś, Justin znowu zajął się piersiami. Masował je, całował i kręcił językiem wokół sutków.
- Jestem gotowa Justin, zróbmy to - powiedziałaś dalej ciężko oddychając
Justin spojrzał na ciebie, pocałował cię namiętnie żeby odciągnąć twoją uwagę od bólu. Wszedł delikatnie i czule. Wasze ruchy były rytmiczne i jednostajne. Byliście jakby stworzeni dla siebie. Byliście idealnym dopełnieniem.
***
Mam nadzieję, że się podobało. Codziennie będą imaginy. Jeśli tylko będę miała wenę to będą możliwie jak najdłuższe. Dzięki za 181 odwiedzin :3 Może dzisiaj dobijemy do 200??
@justinbieber Please, read it. That shows how much I love you. You mean to me whole world & that shows why. Love ya! twitter.com/TrueBieliber00…
— BieberFeverPoland(@TrueBieliber007) 16 marca 2013
piątek, 15 marca 2013
+18 cz.1 (mało +18 pierwsza część, no ale druga już będzie :) )
Potrzymam was w niepewności co się stanie :3 Jutro o 12 opublikuje się 2 część :)
***
M&G, stoisz w kolejce żeby spotkać się z Justinem. Jesteś niestety ostatnia w kolejce. Widzisz już, że dziewczyny przed tobą robią sobie zdjęcia z Justinkiem i zaczynasz się trząść z podniecenia. Wreszcie wchodzisz, Justin uśmiecha się szeroko:
***
M&G, stoisz w kolejce żeby spotkać się z Justinem. Jesteś niestety ostatnia w kolejce. Widzisz już, że dziewczyny przed tobą robią sobie zdjęcia z Justinkiem i zaczynasz się trząść z podniecenia. Wreszcie wchodzisz, Justin uśmiecha się szeroko:
- Jak się masz? - pyta swoim cudownym głosem
- Nigdy nie czułam się lepiej - uśmiechnęłaś się nieśmiało i spojrzałaś na swoje stopy lekko zawstydzona
- Chodź, zrobimy sobie zdjęcie - przywrócił cię do rzeczywistości Jus
Zrobiliście sobie jedno zdjęcie normalne, później Justin objął cię w talii i pocałował w policzek również do zdjęcia. Zarumieniłaś się lekko co było widać na zdjęciu.
- To może jedno głupie? - zapytał
- Jasne! - powiedziałaś ochoczo
Justin podszedł do ciebie i podniósł cię, przewieszając cię przez ramię. Zdjęcie rzeczywiście wyszło śmiesznie, bo broniłaś się i krzyczałaś żeby postawił. Kiedy cię zdejmował niechcący dotknął twoją pupę.
- Przepraszam - powiedział lekko się rumieniąc
- Nie szkodzi - powiedziałaś uśmiechając się - Nie miałabym nic przeciwko - dokończyłaś pod nosem myśląc, że nie usłyszy.
- Ja też nie miałbym nic przeciwko - potwierdził a tobie spłonęły policzki - Jesteśmy tutaj sami, mamy jeszcze godzinę do koncertu, moja garderoba jest zamykana na klucz i ma całkiem wygodną kanapę - zasugerował
- Czy ty... - jęknęłaś zaskoczona
Jus podszedł do ciebie spojrzał ci w oczy i powoli zbliżył usta do twoich.
- Chyba, że mnie nie chcesz... Wtedy przestanę...
- Chcę, nawet nie wiesz jak bardzo. Zaczęliście się całować, namiętnie i z pożądaniem.
- Chodźmy... Tylko musimy iść tyłami, żeby Kenny ani Scooter nam nie przeszkodzili.
Skradaliście się trzymając za ręce. Wreszcie dotarliście do garderoby. Weszliście i ledwo co Justin zamknął drzwi na zamek, był przy tobie i całował cię po szyi, zjeżdżając coraz niżej...
- Chyba, że mnie nie chcesz... Wtedy przestanę...
- Chcę, nawet nie wiesz jak bardzo. Zaczęliście się całować, namiętnie i z pożądaniem.
- Chodźmy... Tylko musimy iść tyłami, żeby Kenny ani Scooter nam nie przeszkodzili.
Skradaliście się trzymając za ręce. Wreszcie dotarliście do garderoby. Weszliście i ledwo co Justin zamknął drzwi na zamek, był przy tobie i całował cię po szyi, zjeżdżając coraz niżej...
Ryczę normalnie jak głupia. Rodzina patrzy na mnie jakbym miała coś nie tak z głową. Wszyscy znajomi mi mówią, że Justin jest do dupy, że jest nikim. Ja im wtedy z dumą odpowiadam: "Jest sto razy lepszym człowiekiem niż ty będziesz kiedykolwiek. Najpierw kogoś poznaj, a potem oceniaj, bo nie wiesz o nim nic. Jestem Bielibers. I wiesz co? Jestem z tego cholernie dumna!"
Nieobecności, nieobecności, nieobecności ;c
Nie było mnie ostatnio chyba ze 2 tygodnie, no ale mam testy gimnazjalne i ciężko to ogarnąć. Ale teraz wracam i będę tutaj najczęściej jak będę mogła.
W ramach rekompensaty lekko erotyczny imagin :3 Jeśli chcecie dedykowanego imagina napiszcie mi w komentarzu "Bieber" i swoje imię, nazwisko czy pseudonim, a ja coś ogarnę ;) Zdjęcia dedykowane również na komentarz "Justin" :)
W ramach rekompensaty lekko erotyczny imagin :3 Jeśli chcecie dedykowanego imagina napiszcie mi w komentarzu "Bieber" i swoje imię, nazwisko czy pseudonim, a ja coś ogarnę ;) Zdjęcia dedykowane również na komentarz "Justin" :)
niedziela, 3 marca 2013
UWAGA!!!!!KOMUNIKAT DO TYCH, KTÓRZY JADĄ NA KONCERT!!!!!!!
KIEDY SPOTKACIE JUSTINA NA LOTNISKU, ALBO GDZIEKOLWIEK OKAŻCIE MU SZACUNEK I NIE KRZYCZCIE NA JEGO WIDOK. NIE ATAKUJCIE GO, BĄDŹCIE DELIKATNE I CZUŁE. JUSTIN PRZECHODZI TRUDNE CHWILE I NAPRAWDĘ POTRZEBUJE NASZEGO WSPARCIA. JEŻELI BĘDZIECIE POZOWAŁY Z NIM DO ZDJĘĆ SZEPNIJCIE MU ŻE WSZYSTKO SIĘ UŁOŻY, ŻEBY SIĘ NIE MARTWIŁ PAPARAZZI I ŻEBY DO NAS WRÓCIŁ NAJSZYBCIEJ JAK TO MOŻLIWE (PO ANGIELSKU OCZYWIŚCIE). PROSZĘ, BĄDŹCIE WYROZUMIAŁE. PŁACZCIE ILE CHCECIE, ALE NIE KRZYCZCIE. OKAŻCIE MU DOBRE SERCE.
kocham was wszystkich! ;***
kocham was wszystkich! ;***
Nie wyszło, no nie wyszło!
Przykro mi, że nie wstawiłam filmiku, który miał się pojawić na blogu i na YouTube. Niestety film się crashował i było bez sensu pokazywać coś takiego. Spróbuję zrobić coś innego :)
środa, 27 lutego 2013
Startuje nowa seria!!!! :3
Od dzisiaj na moim blogu startuje zakładka "Historyjki" :) Będę tam pisać imaginy, które mi przyjdą do głowy. Wszystko o Biebsie <3 Mam nadzieję, że się wam spodoba :)
No dobra, to już przesada...
Justin wstawił na Twittera zdjęcie swoich POŚLADKÓW! Usunął to zdjęcie, ale ja je mam. Justin, to już lekka przesada. Serio, odkąd zerwał z Seleną i zaczął się spotykać z Lilem Twistem jest jakiś dziwny. To już nie jest ten sam Justin co dawniej... Sława go niszczy, ja to widzę...
OMG! Serio?? Justin, szalejesz!
Justin całuje fankę w policzek. OK. No, ale łapać za cycka?? Serio? Jus.. Przesadzasz ostatnio... Najpierw Selena, jakieś zioło, teraz to... No cóż... I tak cię kocham! A wy co o tym myślicie?
POSZUKUJĘ ADMINA! + coś od Justina :3
Poszukuję admina do:
-Bloga
-Facebooka
-Twittera
Nie musi być ta sama osoba, może być kilka :) Mam wrażenie, że zaniedbuje te strony i jeżeli będzie taki dzień, że mnie nie będzie ktoś inny zajmie się wami :) Zgłaszajcie się w komentarzach, podając maila :) Będę wam wysyłać 5 krótkich pytań i na podstawie tego wybiorę :)
-Bloga
-Facebooka
-Twittera
Nie musi być ta sama osoba, może być kilka :) Mam wrażenie, że zaniedbuje te strony i jeżeli będzie taki dzień, że mnie nie będzie ktoś inny zajmie się wami :) Zgłaszajcie się w komentarzach, podając maila :) Będę wam wysyłać 5 krótkich pytań i na podstawie tego wybiorę :)
Justin osobiście udostępnił fan made na swoim facebooku :) Macie tutaj tego posta :)
"fan made lyric vid of NOTHING LIKE US from Believe Acoustic album. incredible. thanks"
Czemu przerwa?? Bo BIEBER! :3
Nie było mnie przez długi czas, ponieważ pracowałam nad pewnym projektem, którego efekty wstawię już w piątek :) Dlaczego?? Bo wtedy Justin ma urodziny!!! <3 Jeżeli chcecie mi wysłać zdjęcia, które mam wstawić do mojego projektu np. z napisem Happy Bithday Justin albo coś takiego wysyłajcie:
FACEBOOK:
http://www.facebook.com/pages/Bieber-Fever-Poland/430140583730814?ref=hl
MAIL:
truebieliber@gmail.com
TWITTER:
https://twitter.com/TrueBieliber007
Możecie mu wysłać cokolwiek, a ja to wstawię. Mogą to być życzenia, wiadomości, zdjęcia cokolwiek :) Mogą być nawet filmiki :)
BIEBER FEVER <3
http://www.facebook.com/pages/Bieber-Fever-Poland/430140583730814?ref=hl
MAIL:
truebieliber@gmail.com
TWITTER:
https://twitter.com/TrueBieliber007
Możecie mu wysłać cokolwiek, a ja to wstawię. Mogą to być życzenia, wiadomości, zdjęcia cokolwiek :) Mogą być nawet filmiki :)
BIEBER FEVER <3
wtorek, 11 grudnia 2012
Justin, jako przykład dla wielu.
Ostatnio słuchając piosenki 'Pray' natknęłam się na komentarze typu:
'nikogo nie obchodzi to co zrobił'
'nienawidzę go'
'fu** you Bieber!'
Dlaczego ludzie piszą coś takiego? Czy w tym świecie już nie ma szacunku?? Jeśli ktoś go nie lubi to niech się nie wychyla. Co mu to da, że napisze o nim coś złego, pokłóci się z kilkoma internautami a potem poprosi mamę o kanapkę bo jest tak ułomny, że sam sobie nie potrafi kromki chleba ukroić. No bo tak na serio to większość tych hejterów to po prostu dzieci sikające w pieluchy i ssące smoczek...
Ja po tych wszystkich filmikach, piosenkach, koncertach dobroczynnych spojrzałam na Justina inaczej. Jak na kogoś, kto rzeczywiście coś robi, żeby na świecie było lepiej. Dzięki niemu zrozumiałam, że najmniejszy gest się liczy. Nie zbiedniejesz jak kupisz jeden dodatkowy produkt przy zakupach i dasz do Banku Żywności. Nie zbiedniejesz jak wrzucisz złotówkę do puszki wolontariuszy na głodujące dzieci. Nie zbiedniejesz wydając 5 zł na sms-a o treści pomoc dla biednych z Sudanu. Nie zbiedniejesz kupując puszkę jedzenia dla zwierząt, albo oddając stary koc czy kołdrę schronisku. Jeśli chcesz pomóc bardziej czynnie są akcje, gdzie wolontariusze mogą pomagać w domu dziecka, bawić się z dziećmi, uczyć je. W schroniskach też są akcje gdzie 30 minut zabawy z psem może mu pomóc w znalezieniu domu. Jest tyle możliwości, a ty siedzisz przed komputerem i hejtujesz jakieś filmiki...
Powiem wam szczerze. Wcześniej też nie lubiłam Justina. Uważałam, że to gej... Dlaczego? Bo osiągnął coś czego ja nie mogłam. Bo spełnił marzenie, które mi się nie spełni. Zazdrość... Zwykła, pospolita zazdrość... A patrzcie teraz! Na telefonie same jego piosenki, w głowie teksty piosenek, w pokoju plakaty, w kopercie bileciki do Londynu na marzec na koncert w O2 Arena ;3 JUŻ SIĘ NIE MOGĘ DOCZEKAĆ!!!
'nikogo nie obchodzi to co zrobił'
'nienawidzę go'
'fu** you Bieber!'
Dlaczego ludzie piszą coś takiego? Czy w tym świecie już nie ma szacunku?? Jeśli ktoś go nie lubi to niech się nie wychyla. Co mu to da, że napisze o nim coś złego, pokłóci się z kilkoma internautami a potem poprosi mamę o kanapkę bo jest tak ułomny, że sam sobie nie potrafi kromki chleba ukroić. No bo tak na serio to większość tych hejterów to po prostu dzieci sikające w pieluchy i ssące smoczek...
Ja po tych wszystkich filmikach, piosenkach, koncertach dobroczynnych spojrzałam na Justina inaczej. Jak na kogoś, kto rzeczywiście coś robi, żeby na świecie było lepiej. Dzięki niemu zrozumiałam, że najmniejszy gest się liczy. Nie zbiedniejesz jak kupisz jeden dodatkowy produkt przy zakupach i dasz do Banku Żywności. Nie zbiedniejesz jak wrzucisz złotówkę do puszki wolontariuszy na głodujące dzieci. Nie zbiedniejesz wydając 5 zł na sms-a o treści pomoc dla biednych z Sudanu. Nie zbiedniejesz kupując puszkę jedzenia dla zwierząt, albo oddając stary koc czy kołdrę schronisku. Jeśli chcesz pomóc bardziej czynnie są akcje, gdzie wolontariusze mogą pomagać w domu dziecka, bawić się z dziećmi, uczyć je. W schroniskach też są akcje gdzie 30 minut zabawy z psem może mu pomóc w znalezieniu domu. Jest tyle możliwości, a ty siedzisz przed komputerem i hejtujesz jakieś filmiki...
Powiem wam szczerze. Wcześniej też nie lubiłam Justina. Uważałam, że to gej... Dlaczego? Bo osiągnął coś czego ja nie mogłam. Bo spełnił marzenie, które mi się nie spełni. Zazdrość... Zwykła, pospolita zazdrość... A patrzcie teraz! Na telefonie same jego piosenki, w głowie teksty piosenek, w pokoju plakaty, w kopercie bileciki do Londynu na marzec na koncert w O2 Arena ;3 JUŻ SIĘ NIE MOGĘ DOCZEKAĆ!!!
czwartek, 22 listopada 2012
Justin jako mały chłopiec... Te same oczy, ten sam uśmiech :)
Po filmie 'Never say never' inaczej spojrzałam na Justina. Obejrzałam parę wywiadów, filmików na YouTube.com i doszłam do wniosku, że Justin to cudowny chłopak. Miły, zabawny, kochany, utalentowany, uczuciowy, pomocny. Mogę tak wymieniać i wymieniać.
Kiedy tak patrzę na jego zdjęcia widzę tego samego słodkiego szkraba co ten tu:
Te same wielkie, przepiękne, szczere oczy barwy mlecznej czekolady, najsłodszy uśmiech pod słońcem... Ahh.. Sama słodycz :3
No popatrzcie tylko na niego! Czy on nie jest najcudowniejszym chłopakiem chodzącym po ziemi??
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)










.jpg)









.jpg)
.jpg)











